Dwie godziny na dotarcie do prawdy

Transparency during the days of TTIP

Jak dużo może się w dwie godziny dowiedzieć o TTIP poseł pozbawiony środków pomocniczych i szansy na wyszukanie dodatkowych informacji? Niemiecki minister handlu niedługo to sprawdzi…

Od początku kampanii krytykowaliśmy fakt, że negocjacje ws. TTIP toczyły się za zamkniętymi drzwiami, których nie pozwolono otworzyć nawet naszym wybranym demokratycznie przedstawicielom. Jednakże, nadchodzą zmiany. Od 1. lutego 2016 wszyscy członkowie niemieckiego Bundestagu mogą zaglądnąć do skonsolidowanej dokumentacji dotyczącej negocjacji TTIP.

Nic prostszego:

631 posłów musi odwiedzić czytelnię Ministerstwa Handlu, zapisawszy się na listę z tygodniowym wyprzedzieniem. Nikt nie spodziewa się długich kolejek, zważywszy że w pokoju znajduje się aż 8 krzeseł i jest on otwarty przez 16 godzin w tygodniu – oczywiście jedynie wtedy, kiedy parlament obraduje. Dobrze się składa, że wszyscy niemieccy parlamentarzyści to eksperci w prawie handlowym i międzynarodowym. Inaczej mogliby mieć problemy ze zrozumieniem tekstu bez pomocy sprzętu elektronicznego (jak komórka, tablet czy laptop) czy możliwości sprawdzenia w domu, co znaczą co trudniejsze fragmenty tekstu.

Z pewnością posłowie nie będą czuli się mniej swobodnie, wykonując swój mandat, z powodu stale obecnych w pokoju ochroniarzy. A gdyby w dowolnym momencie czytanie dokumentów stało się zbyt znojne dla posłów, Komisja Europejska ma już przygotowane procedury: po dwóch godzinach poseł musi opuścić pokój. Szkoda by było, gdyby te skomplikowane teksty przyprawiły kogoś o ból głowy.

W razie gdyby niektórzy z posłów nie byli zachwyceni takim traktowaniem (chociaż przecież powinni), ten oto oficjalny dokument przypomni im, że dopuszczając ich dokumentów, “udzielono im kredytu zaufania”.

Ale żarty na bok. Nikt, kto miał nadzieję na faktyczne zmiany w sprawie jawności negocjacji TTIP, nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw. W demokracji przedstawicielskiej to posłowie udzielają kredytu zaufania, a nie na odwrót. My w każdym razie kontynuujemy kampanię na rzecz szerszego dostępu do treści sekretnych negocjacji.

Źródło oryginalnego obrazu: Wikipedia